sobota, 30 czerwca 2012

Tłustość przenajwielka.

Skrzypce - Pu-erh - Skrzypce
I tak na okrągło. 

Robię co tylko mogę, żeby nie myśleć o jedzeniu i chyba mi wychodzi. Posprzątałam w domu, sama osobiście zrobiłam obiad (paradoks?), z którego zjadłam jednego małego kartofelka i ćwiartkę pomidora. Do wieczora zjem może jeszcze tylko jednego ziemniaka? Mam nadzieję, że się uda.

Czuję się obleśnie wielka. Nie mam ochoty wychodzić na zewnątrz. Jest za gorąco, a ja nie chcę narażać nikogo na widok mojego cielska, więc pierdolę, siedzę w domu. Coś poczytam, a potem już tylko spać, spać, spać.

I nie jeść.


3 komentarze:

  1. 3mam kciuki za Ciebie:):*

    Chudnij:)

    Dodałam do listy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. P.S. Usuń weryfikacje obrazkowa z komentarzy:P

    OdpowiedzUsuń
  3. Dieta nie powinna trzymać Cię w domu, zresztą gdybyś wyszła, a pogoda jest świetna to łatwiej byłoby nie jeść :) Ze słońca trzeba korzystać. Życzę pozytywnego nastawienia i spadku wagi. Powodzenia,.

    OdpowiedzUsuń